Jest taka wspólnota na Wildzie, która w raj zmieniła brzydkie podwórko. - Żyliśmy na ziemi, dziś jesteśmy w niebie - mówią o nim mieszkańcy. Pozbruk, zieleń, boisko do kosza ze sztuczną trawą, plac zabaw dla dzieci - to nie wszystko, ale starczy, by jasno świecić wśród ponurych wildeckich kamienic